09/08/2026
Dostarczono dowodów na moje odczucia i hobby 💚
Japoński immunolog dr Qing Li przez dwie dekady badał, co dzieje się w ludzkim organizmie podczas przebywania wśród drzew. Rośliny uwalniają do powietrza naturalne związki nazywane fitoncydami. Gdy oddychamy leśnym powietrzem, część tych substancji może trafiać do krwiobiegu.
Badania wykazały, że pobyt w lesie był powiązany z niższym poziomem hormonów stresu, takich jak kortyzol i adrenalina, oraz ze zmianami w działaniu układu odpornościowego. Niektóre efekty pozostawały mierzalne jeszcze przez kilka dni po opuszczeniu lasu. W jednym z eksperymentów naukowcy rozpylili olejki pochodzące z drzew w pokojach hotelowych i zaobserwowali podobne rezultaty, co sugeruje, że same związki chemiczne mogą odgrywać istotną rolę.
Fitoncydy nie polują dosłownie na hormony stresu, a spacer po lesie nie jest lekarstwem na choroby. Znaczenie mogą mieć również ruch, czystsze powietrze, cisza i mniejsza liczba bodźców. Badania wskazują jednak, że las robi dla naszego organizmu coś więcej niż tylko pomaga się uspokoić. Każdy oddech wśród drzew może wysyłać do ciała subtelne sygnały chemiczne.