KBW Architektura & Design

KBW Architektura & Design KBW Architektura & Design to firma, która z pasją tworzy wnętrza.
(1)

KBW architektura i design to autorska pracownia Katarzyny
Baworowskiej-Wolf, absolwentki Wydziału Architektury i Urbanistyki
Politechniki Wrocławskiej oraz Architektury Wnętrz Wyższej Szkoły
Humanistycznej we Wrocławiu. Zajmuje się tworzeniem projektów
architektonicznych oraz kompleksową aranżacją wnętrz prywatnych
i komercyjnych. W KWB architektura i design powstają wnętrza nowoczesne,
jednak z z

achowaniem swobody łączenia różnych stylów, gry formą,
światłem i kolorem oraz dodatkami, które personalizują inwestycję, a jednocześnie
wpisują się w kanony zmieniających się trendów.

02/09/2026

Dziś trochę inaczej.

To nie jest klasyczny post, jaki zwykle pojawia się na tym profilu. Ale są projekty, dla których warto na chwilę złamać rytm tej komunikacji. Ten jest szczególnie bliski mojemu sercu.

Od kilku miesięcy wspólnie z Bryl, studentami wrocławskich uczelni i grupą zaangażowanych osób pracujemy nad zmianą wnętrz Domu Pomocy Społecznej przy ul. Farnej 3 we Wrocławiu.

Cel jest prosty: stworzyć przestrzeń, która będzie wspierała dobrostan, spokój i poczucie bezpieczeństwa mieszkanek. Dlatego wykorzystujemy rozwiązania bliskie projektowaniu biofilicznemu – delikatne kolory, światło, drewno i motywy zaczerpnięte z natury. Na ścianach pojawiają się brzozy i kwiaty, a wnętrza krok po kroku stają się bardziej przyjazne i domowe.

To moja społeczna odpowiedzialność, która jest ważną częścią prowadzenia pracowni. Wierzę, że wiedzą, doświadczeniem i czasem warto dzielić się również tam, gdzie można przynieść realną zmianę – nie tylko w projektach realizowanych komercyjnie.

Bo architektura ma wpływ na to, jak czujemy się w przestrzeni. Może uspokajać, dawać poczucie bezpieczeństwa i poprawiać jakość codzienności.

Nie projektuję po to, żeby zrobić wrażenie. Ale po to, żeby komuś żyło się lepiej. Zostańcie ze mną…. Będę rozwijać ten temat.

Kolor nie musi dominować, żeby zapadał w pamięć.We wnętrzu kolor nie jest przypadkiem. Nie pojawia się po to, by przycią...
28/08/2026

Kolor nie musi dominować, żeby zapadał w pamięć.
We wnętrzu kolor nie jest przypadkiem. Nie pojawia się po to, by przyciągnąć uwagę. Ma prowadzić wzrok, budować emocje i nadać przestrzeni jej własny charakter.

To wnętrze opiera się na spokojnej, naturalnej bazie. Jasne ściany, drewno, miękkie tkaniny i światło tworzą harmonijną kompozycję, która nie konkuruje z codziennym życiem. Jest dla niego tłem. Uzupełnieniem.

Dopiero kolor zmienia sposób, w jaki odbieramy tę przestrzeń.
Jako znaczący, wyróżniający się akcent pojawia się tylko w kilku miejscach – w fotelu, obrazie i donicy. Niewiele, a jednak wystarczająco, by zbudować rytm, połączyć poszczególne strefy i nadać wnętrzu wyrazistość.

To nie jest kolor wybrany dla efektu. To świadoma decyzja projektowa.
Lubię wykorzystywać kolor właśnie w taki sposób. Nie jako dominujący motyw, ale jako akcent, który prowadzi wnętrze. Dzięki temu przestrzeń pozostaje ponadczasowa, a jednocześnie zyskuje własną tożsamość.

Bo kolor nie musi być wszędzie. Wystarczy, że pojawi się we właściwym miejscu.

Co sądzicie?

To nie dodatki dopełniają wnętrze. Dobre wnętrze od początku zostawia dla nich miejsce. Często słyszę, że obrazy, cerami...
24/08/2026

To nie dodatki dopełniają wnętrze. Dobre wnętrze od początku zostawia dla nich miejsce.

Często słyszę, że obrazy, ceramika czy rośliny można dobrać później.
Można.

Ale wtedy najczęściej stają się tylko dekoracją.

W projektowaniu lubię myśleć o nich inaczej. Jak o elementach, które od początku współtworzą atmosferę przestrzeni. To właśnie one sprawiają, że wnętrze przestaje być jedynie kompozycją ścian, mebli i materiałów.

Zaczyna opowiadać historię.

Obraz nie jest tylko kolorem na ścianie. Buduje perspektywę, wprowadza rytm i emocje. Wazon nie służy wyłącznie kwiatom. Nadaje kompozycji lekkość i zatrzymuje wzrok tam, gdzie tego potrzebuje. Sprawia, że przestrzeń staje się bardziej osobista. Rośliny wnoszą do wnętrza życie, miękkość i naturalność. Też ją ożywiają.

To drobne elementy, ale ich rola jest znacznie większa, niż mogłoby się wydawać.
Dlatego w moich projektach dodatki nie pojawiają się na końcu.
Są częścią projektu od pierwszych szkiców.

To dzięki nim wnętrze nabiera głębi. Staje się cieplejsze, spokojniejsze i bardziej autentyczne. Nie wygląda jak aranżacja przygotowana do zdjęcia, ale jak miejsce, w którym naprawdę toczy się życie.

I właśnie w tym tkwi siła detalu.
Nie przyciąga uwagi.
Sprawia, że wszystko inne zaczyna ze sobą współgrać.

Dobre wnętrze nie kończy się na tym, co widać. Czasem najważniejsze jest to, co potrafi odbić.W poprzednich wpisach pisa...
21/08/2026

Dobre wnętrze nie kończy się na tym, co widać. Czasem najważniejsze jest to, co potrafi odbić.

W poprzednich wpisach pisałam o świetle, proporcjach i materiałach. Dziś chcę zatrzymać się przy detalu, który często pozostaje w cieniu, choć ma ogromny wpływ na odbiór całej przestrzeni.

Lustrze.
W nowoczesnym wnętrzu nie jest już tylko przedmiotem użytkowym. Staje się elementem architektury. Porządkuje przestrzeń, prowadzi światło, buduje perspektywę i sprawia, że wnętrze oddycha nieco swobodniej.
Dlatego miejsce, kształt i wielkość lustra nigdy nie są przypadkowe.
Czasem odbija to co naprzeciw, wizualnie powiększając wnętrze. Innym razem zatrzymuje światło, dzięki czemu wnętrze pozostaje ciepłe i pełne życia. Bywa też, że optycznie otwiera przestrzeń, ale równie często tworzy spokojne tło dla całości pomieszczenia.

To dlatego tak często wybieram lustra o prostych, ponadczasowych formach. Okrągłe, miękko domykające kompozycję. Wysokie, podkreślające proporcje wnętrza. Delikatnie podświetlone, kiedy światło ma stać się częścią architektury, a nie tylko jej uzupełnieniem.

W projektowaniu najbardziej lubię rozwiązania, które działają niemal niezauważalnie. Nie dominują przestrzeni, ale każdego dnia wpływają na to, jak ją odbieramy.
I właśnie dlatego lustra są dla mnie czymś znacznie więcej niż dodatkiem.
Są narzędziem projektowania światła, proporcji i atmosfery – w dobrze zaprojektowanym wnętrzu nawet odbicie ma swoje miejsce.

Ponadczasowość nie ma jednego koloru. Ma swój charakter.Nie kryje się wyłącznie w bieli, beżu czy minimalistycznych wnęt...
19/08/2026

Ponadczasowość nie ma jednego koloru. Ma swój charakter.

Nie kryje się wyłącznie w bieli, beżu czy minimalistycznych wnętrzach. Nie jest też przeciwieństwem odwagi.

Rodzi się tam, gdzie każda decyzja ma swoje uzasadnienie.

W tym wnętrzu ponadczasowość budują naturalne materiały, światło i proporcje, które od pierwszego kroku dają poczucie harmonii. Kamień, drewno i spokojna paleta barw nie dominują przestrzeni. Tworzą dla niej tło. Takie, które z czasem staje się jeszcze piękniejsze.

Dobre wnętrze nie powinno żyć sezonowymi trendami. Powinno współgrać razem z domem i jego mieszkańcami. Trend może inspirować.

Ale nigdy nie powinien być jedynym argumentem projektowym.
Wierzę, że wnętrza, które zostają z nami na lata, nie starzeją się. One nabierają znaczenia. I to jest ponadczasowość, która nie polega na tym, że wnętrze zawsze wygląda tak samo.
Polega na tym, że po latach nadal czujemy się w nim dokładnie tak, jak na początku i wiemy, że wciąż chcemy tam być.

Myślisz, że ponadczasowość można zdefiniować inaczej? Ciekawa jestem Waszych opinii.

Ponadczasowy. Świadomy. Elegancki.Są słowa, które z czasem nabierają znaczenia. Dla mnie te trzy nie są tylko hasłami. S...
17/08/2026

Ponadczasowy. Świadomy. Elegancki.

Są słowa, które z czasem nabierają znaczenia. Dla mnie te trzy nie są tylko hasłami. Są sposobem myślenia o projektowaniu.

Ponadczasowość nie oznacza rezygnacji z odwagi. Oznacza wybór proporcji, materiałów i rozwiązań, które pozostają aktualne niezależnie od zmieniających się trendów. To wnętrza, które dojrzewają razem z ich mieszkańcami i równie dobrze wyglądają dziś, jak będą wyglądać za dziesięć czy dwadzieścia lat.

Świadomość zaczyna się od zadawania pytań. Dlaczego właśnie ten materiał? Dlaczego takie światło? Dlaczego ten układ? W projektowaniu nic nie dzieje się przypadkiem. Każda decyzja ma swoje uzasadnienie i wynika z uważności na człowieka oraz jego codzienność.

Elegancja nie potrzebuje nadmiaru. Nie budują jej kosztowne materiały ani chwilowe symbole luksusu. Rodzi się z prostoty, właściwych proporcji, światła i spokoju. Jest dyskretna, ale pozostaje z nami na długo.

To właśnie te trzy wartości przewijają się w moich kolejnych realizacjach. Inspirują i nadają kierunek.

Bo wierzę, że dobrze zaprojektowane wnętrze nie tylko pięknie wygląda. Ono daje poczucie, że wszystko jest na swoim miejscu.

A gdybyś miał(a) opisać swoje wymarzone wnętrze jednym słowem – jakie by ono było?

Każde wnętrze ma swój rytm. To, na zdjęciach, „żyje” światłem.Są przestrzenie, które zachwycają od pierwszego spojrzenia...
14/08/2026

Każde wnętrze ma swój rytm. To, na zdjęciach, „żyje” światłem.

Są przestrzenie, które zachwycają od pierwszego spojrzenia. Są też takie, które odkrywa się stopniowo – z każdym dniem i o każdej porze dnia, na nowo.
W tym projekcie światło stało się jednym z najważniejszych elementów kompozycji. To ono spaja przestrzeń, w której spotykają się różne funkcje: salon sprzyjający odpoczynkowi, jadalnia zachęcająca do wspólnego spędzania czasu i kuchnia – miejsce, w którym rodzą się smaki i codzienne rytuały.

Rano światło wydobywa rysunek drewna i podkreśla fakturę naturalnych tkanin. W południe swobodnie wypełnia wnętrze, nadając mu lekkości i przestronności. Wieczorem staje się miękkie i dyskretne, budując atmosferę spokoju, ciepła i wyciszenia.

To dlatego podczas projektowania nie myślę wyłącznie o układzie mebli czy kolorach. Projektuję także sposób, w jaki przestrzeń będzie zmieniała się przez cały dzień. Jak będzie reagowała na światło, jak będzie budowała nastrój i jak wpłynie na codzienność jej mieszkańców.

Bo design nie kończy się na tym, co widzimy.
Najlepsze wnętrza nie potrzebują ciągłej uwagi. Nie narzucają się. Są po prostu dobrym tłem dla życia.

I właśnie wtedy architektura zaczyna naprawdę działać.

A Ty – co czujesz, patrząc na tę przestrzeń?

Nie projektuję wnętrz dla efektu. Projektuję je po to, by dobrze służyły ludziom.Ale funkcjonalność to dopiero początek....
12/08/2026

Nie projektuję wnętrz dla efektu. Projektuję je po to, by dobrze służyły ludziom.
Ale funkcjonalność to dopiero początek.
Dopiero detale sprawiają, że wnętrze staje się osobiste. Nie są dodatkiem. Są językiem, którym przestrzeń mówi o swoich właścicielach.
W tym projekcie jednym z takich elementów jest podświetlana mapa świata. Nie znalazła się tu przypadkiem. Jest symbolem pasji do podróży, odkrywania nowych miejsc i kolekcjonowania doświadczeń. Wieczorem staje się subtelnym źródłem światła, a w ciągu dnia przyciąga wzrok i nadaje wnętrzu indywidualny charakter. Nie dekoracji dla samej dekoracji, ale elementów, które mają znaczenie i opowiadają historię mieszkańców.

To dlatego każdy projekt zaczynam od rozmowy. O codzienności, przyzwyczajeniach, marzeniach i rzeczach, które wydają się nieistotne. Z nich powstają projekty wnętrz, które stają się miejscem do życia. To właśnie takich rozwiązań szukam w każdym projekcie. Bo każda przestrzeń opowiada jakąś historię.

Adres

Canaletta 16/13
Wroclaw
51-650

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+48604630740

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy KBW Architektura & Design umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do KBW Architektura & Design:

Skróty

Udostępnij