10/08/2022
Czy ktoś z Was wie co to za "model"?
Zgrabne, filigranowe, z tego co pamiętam na frontach szufladek jest drzewo brzozowe. Jakiś czas temu znalazłam opis tej komódki w internecie. Niestety nie zapisałam, przepadł. Jeśli ktoś z Was zna pochodzenie i historię tego mebla to bardzo chętnie się dowiem.
Dla mnie komódki okazały się być bezcenne.
Pomalowałam je kilka, a może kilkanaście lat temu. W kolorach w tamtym czasie niemodnych, tonalne przejścia również demode i farba matowa. W tamtym czasie kompletna klapa biznesowa. Nikogo nie zainteresowały.
Sprzedałam niedawno jedną z nich szałwię, miętę jak kto woli.
Byłam bardzo zadowolona jednak nie trwało to długo. Kiedy komódka opuściła moją pracownię, poczułam pustkę, wyrzuty sumienia i rozpacz. Płakałam jak głupia.
Jak bym traciła część wspomnień mojego pięknego dzieciństwa.
Komódka kojarzy mi się z domem mojej Ukochanej Babci Zosi w Gdańsku Wrzeszczu na ulicy Hanki Sawickiej.
Stały w korytarzu. Na jednej czerwony telefon z cyferblatem, na drugiej książka telefoniczna, a w szufladach nici, igły i mnóstwo innych niezbędnych sprzętów. Później powędrowały do domu mojej Cioci, ale najbardziej kojarzą mi się z Babcią.
Koralowa została, osierocona, ale zalana miłością stanęła w pokoju mojej Gwiazdeczki
💗
PS
Postanowiłam nie sprzedawać pamiątek rodzinnych 🙂