06/08/2023
Dzień 10 łańcuszka - już ostatni
Po raz kolejny złamię zasady tego łańcuszka i pokażę coś czego nie zrobiłam własnymi ręcami. Torebka ze sklepu,, nawet nie jest jakaś mega czadowa. Fota zrobiona 4 lata temu. Doskonale pamiętam ten moment bo wypalił się z moim mózgu na stałe. Fajna torba pomyśłałam i to właśnie wtedy w mojej głowie zasiałam myśl - a może by tak nauczyć się szyć torebki? Ta nie wygląda na trudną. To było zanim zapisałam się do szkoły tapicerskiej, zanim w ogóle wiedziałam, że do niej trafię. Minęły 4 lata, zostałam tapicerem, stolarzem, ale myśl o kaletnictwie nigdy mnie nie opuściła od tego pamiętnego dnia, kiedy ujrzałam żółtą torebkę. We wrześniu rozpoczynam naukę kolejnego zawodu - kaletnika. Trzymajcie za mnie kciuki. Jesień to nie jest czas na siewy, ale wiosna już niedługo więc siejcie w swoich mózgach co tylko można. Nawet jak trzeba czekać 4 lata na wykiełkowanie nasion😂
Dziś nominuje wszystkich przyszłych kaletników, których będę mogła poznać dzięki szkole w Radomiu. A będzie to bardzo fajna grupa i parę gwiazd torebkowych. Już nie mogę się doczekać :)
Zasady są takie: Zostałam nominowana przez Wysiedziane Michalina Brodalka do pokazywania moich prac przez 10 dni z nominacją innego artysty do zrobienia tego samego. Jedna praca na dzień, 10 nominacji różnych artystów, dziesięć dni z rzędu na Twojej stronie biznesowej, bez żadnych opisów i wyjaśnień. Ma to na celu promowanie naszej kreatywności, pasji i miłości do tego, co robimy, ale przede wszystkim wspieranie naszych przyjaciół rzemieślników.