Architektoniczna rewolta - Szczecin

Architektoniczna rewolta - Szczecin Czy naprawdę chcemy żyć w biało szarej dystopii z kartonu? Skoro w Dreźnie, poczdamie i wielu innych miastach się udało, to czemu nie w Szczecinie?

Mojn! przespaliśmy awanturę o Kępę Parnicką, potem drugą ale z wieżowcami, lecz na awanturęo "Teatr" współczesny jako wi...
14/03/2026

Mojn! przespaliśmy awanturę o Kępę Parnicką, potem drugą ale z wieżowcami, lecz na awanturę
o "Teatr" współczesny jako wielcy niewykształceni eksperci się nie spóźniliśmy ;)

Dramat. Tyle wystarczy by opisać zwycięski projekt budynku Teatru Współczesnego na Łasztownii.
Duże, ciężkie czarne klocki, idące zgodnie z duchem komunistycznego planowania miejskiego -
absolutny wyjebanizm na otoczenie, nieszanowanie kontekstu i historii miejsca ani siatki ulic, bo
po bo komuś pierzeje? uporządkowana przestrzeń? nie, to nasz budynek ma być widoczny zewsząd i nic obok stać nie może, jam tu zdefekował, moje! Takie wrażenie można odnieść patrząc na plan budynku,
serio tak trudno jest zrobić budynek idący śladem dawnych spichlerzy? ponoć architekci obecnie kochają konteksty... Reszta projektów o wiele lepiej gospodarowała przestrzeń, właściwie to ten jest
jednym z nielicznych który wprowadza większy chaos niż go porządkuje.
Czy to wszystko? nie. Istnieje kilka innych rzeczy na które warto zwrócić uwagę:

-Zieleń, wizualizacje ukazują piękną bujną zieleń wzdłuż alejek na terenie obiektu, problem jest jeden - to Szczecin, ta zieleń będzie się utrzymywać dobre 4 miesiące, a resztę roku gościć nas będą klepiska, suche krzaki i chaszcze, okazjonalnie zagospodarowane butelkami napojów woltażowych, dobre miejsce by schować się za rogiem i strzelić małpkę z rana ;)
* Na wizualizacji frontowej o dziwo ukazano koncept zimowy, tyle że w naszych warunkach klimatowych
nie zaświadczymy przytulnych białych drzewek, a suche drzewa bez krzty koloru, a śnieg wkoło dumnie przyjmie formę rozjechanego błota.
EDIT: Problem nie jest w zieleni per se, bo ta jest ważna w tkance miejskiej, chodzi bardziej o lansowanie projektu zielenią na wizualizacji w formie, w której wszyscy wiemy, że miasto jej nie utrzyma (patrz przystanki na Placu Rodła) Warto wspomnieć o fakcie, że bezsensowne jest łatanie czarnego budynku zielenią w formie ala solarpunkowej.. odległość pomiędzy budynkami pozwoliłaby na zasadzenie mniejszych drzew =/

-Kolor i skala, zrozumiałe jest, iż budynek teatru z reguły będzie dosyć monumentalny, lecz styl
w jakim go zaprojektowano gwarantuje jedynie ciężar, a kolor nada wrażenia bazy złoczyńcy z kreskówki, niż miejsca kultury i wizytówki miasta. Warto wspomnieć, że czarne elewacje nie są dobrym pomysłem.. w lato cały gorąc będzie ściągany przez budynek, zmieniając go w rzeczywistą haszkomorę, a w zimę będzie idealnym dopełnieniem depresyjnej polskiej zimy i idealnym posagiem idei, że Polacy
na kolory nie zasługują.

-Otoczenie, ułożenie kompleksu jest takie, że nic innego obok postawić się nie da, będzie dosyć dużo
pustego obszaru bez sensowniejszego zagospodarowania, gdyby budynek główny ustawiono inaczej względem Odry, dałoby się dogęścić otoczenie jakąś osią złożoną z zabudowy ala wyspa Spichrzów, lecz to już luźna koncepcja. Pozostałe projekty tworzyły po prostu spójny ciąg wzdłuż Bulwaru (ba, nawet muzeum morskie trzyma ciąg), a tu mamy spontaniczne porozrzucane obiekty, z perspektywy przechodnia będzie to wyglądało raczej licho, pierzeja, dziura, pierzeja.

-Problem organizacyjny, to mieszkańcy miasta powinni wybierać który projekt przeznaczy się do realizacji, a nie wąska grupa jury która spojrzy na budynek dwa razy podczas eliminacji i zniknie w cieniach medialnych. To my, mieszkańcy będziemy to oglądać, będzie to finansowane z naszych podatków, i to nasz głos powinien być decydujący, po prostu. Alienacja samorządowców od mieszkańców nie jest dobra panie Piotr Krzystek, szczególnie, że większości osobom sądząc po komentarzach budynek się nie podoba, i żadne jechanie po ludziach ze strony "wykształconej elyty" w sytuacji nie pomoże, zwyczajnie nasi architekci obecnie nie umieją projektować w żywym otoczeniu.
Budynek i tak pewnie będzie lansowany różnorakimi nagrodami zamkniętego kółka adoracji, szkoda tylko, że nie przełożą się one na faktyczny, negatywny odbiór budynku. Jakie są wasze odczucie w tym temacie?

Its so over, Kamienica has fallen 😢Trochę poważniej, czy nie dziwi was podejście współczesnych architektów do zabudowy w...
05/12/2025

Its so over, Kamienica has fallen 😢

Trochę poważniej, czy nie dziwi was podejście współczesnych architektów do zabudowy współistniejącej z historycznym otoczeniem? wszelakie nawiązywanie elewacją do historycznych form, bądź rekonstrukcje z automatu dostają łatkę pastiszu, atrapy, makiety, fałszywości itp. po czym widzimy blok podzielony na kilka kolorowych sekcji, okazjonalnie z daszkiem i jakby nigdy nic są to kamienice koegzystujące perfekcyjnie z historycznym otoczeniem 🤔

Mimo upływu dekad od zakończenia działań wojennych, wciąż niektóre miejsca śródmieścia Szczecina wydają się "puste", goł...
15/11/2025

Mimo upływu dekad od zakończenia działań wojennych, wciąż niektóre miejsca śródmieścia Szczecina wydają się "puste", gołe ściany, niezabudowane pierzeje, nieużyta przestrzeń. Choć taki Plac Rodła oraz okolice intensywnie zabudowały się nowoczesną architekturą, podobnie jak Brama Portowa, to Niestety, nie jest to ogólny trend. Plac Kościuszki zatrzymał się w latach 90, dziury w zabudowie, chaotyczne budy oraz reklamoza (choć to jest temat na oddzielny post). Dzisiaj skupimy się na niepozornej uliczce obok Wyszyńskiego, niedokończony kwartał otoczony płotem aż prosi się o uzupełnienie! więc recyklingując stare projekty odkopane z folderów skleiliśmy amatorską bo amatorską, lecz ręczną "wizualizację" dopełnienia zabudowy. Nie jest to rekonstrukcja przedwojennych kamienic, ani super wybitna architektura, ale nie samą SI człowiek żyje, a umiejętności warto szkolić :)

SZCZECIN, NYSA, DREZNO I POCZDAMCo łączy wyżej wymienione miasta? z pozoru nic, no może przynależność do Prus, Cesarstwa...
16/10/2025

SZCZECIN, NYSA, DREZNO I POCZDAM
Co łączy wyżej wymienione miasta? z pozoru nic, no może przynależność do Prus, Cesarstwa Niemieckiego, później rzeszy i tak dalej, i tak dalej.. Ale łączy je jeszcze coś, wszystkie te miasta podczas II Wojny Światowej zostały w sporej części starte z powierzchni ziemi, obrócone w proch i ruiny, a po wojnie targały one brzemię komunizmu oraz architektów. Tak naprawdę, do lat 90'-00' owe miasta a dokładniej ich historyczne centra wyglądały identycznie, ot kilka zachowanych zabytków i reszta zabudowana blokami, również i u całej czwórki pojawiły się pomysły odbudowy ważnego historycznie centrum i przywrócenia im dawnego blasku, i tutaj drogi naszych miast się rozchodzą: Poczdam i Drezno poszły w kierunku przywrócenia dawnego blasku, a Szczecin i Nysa poszły w cokolwiek co mamy dzisiaj, czyli po prostu zabudowanie wolnego miejsca na starówce (w przypadku Nysy - Centrum) i upchnięcie tam obiektów kamienico podobnych, w Szczecinie jak sami wiemy, z początku starano, a raczej próbowano jeszcze do tych kamieniczek nawiązywać, urok Postmodernizmu - wysokość, trochę kształty, gzymsy, jakieś zdobienia i pastelowe kolorki, w Nysie kamienice z tamtego okresu również silnie oddają klimat lat 90' jednakże są bardziej stonowane niż te Szczecińskie. W latach 10' proces po naszej stronie Odry spowolniał, praktycznie się zatrzymał, a u naszego sąsiada rozkręcił się na całego, Drezno odzyskało swój rynek, i nie tylko z nazwy, ale również i z zabudowy (choć jest kilka "nowych" budynków, lecz one ładnie wtapiają się w resztę) Poczdam również, Odbudowano Zamek oraz rozpoczęto rekonstrukcję rynku, przy okazji pozbywając się postkomunistycznych klocków. Mamy i współczesne lata 20' proces odbudowy starówek ponownie przybiera na tempie, jednakże do odbudowy jest mu daleko.. ponownie prowadzona jest zabudowa nowymi budynkami, jedyne odwołanie do historii to skośny daszek. Zamiast ujednolicić zabudowę, poprzez wyburzanie powojennych budynków i rekonstrukcję historycznej zabudowy, to do mieszaniny bloków i postmodernizmu wrzucamy minimalistyczne, asymetryczne budynki, które bardzo lubią atencję, a architekci i urzędnicy klaszczą, głosząc sukcesy o "odtwarzaniu linii zabudowy" oraz "budowie nowych kamienic"... Być może w przyszłości uświadczymy faktycznej odbudowy naszych starówek?

Przedstawiamy wam małą kolekcję Szczecina, jakiego moglibyśmy mieć, lecz z wiadomych przyczyn odebrano nam to w imię zys...
09/10/2025

Przedstawiamy wam małą kolekcję Szczecina, jakiego moglibyśmy mieć, lecz z wiadomych przyczyn odebrano nam to w imię zysku osób prywatnych 😉 przepięknie by było, nieprawdaż? Piotr Krzystek

Przechadzając się Szczecińską starówką można doświadczyć wielu nieprzyjemnych wizualnie wrażeń.. ale czy zastanawialiści...
04/10/2025

Przechadzając się Szczecińską starówką można doświadczyć wielu nieprzyjemnych wizualnie wrażeń.. ale czy zastanawialiście się kiedyś, jak niewiele potrzeba by budynek rzeczywiście wpasował się w staromiejski klimat? Jak się okazuje, niedużo :) wbrew powszechnej opinii architektów, budynek nie musi się wyróżniać, dominować, promować pracownie - może po prostu stać i harmonijnie wtopić się w okolicę.

1 zdjęcie - google street view
2 zdjęcie - usunięcie klinkieru za pomocą Sora AI i dodanie ręcznie szpros
3 zdjęcie - dodaliśmy również ręcznie parę zdobień, jako iż kikuta nie dało się uratować, nastąpił przymus amputacji. Niczym prawdziwy polski architekt, na chama upchnęliśmy nasz projekt (który uległ lekkiej lobotomizacji przez ai)

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu, oto jak SoraAI poradziła sobie z prostą, staromiejską elewacją.Coby się przyjrzeć, t...
03/05/2025

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu, oto jak SoraAI poradziła sobie z prostą, staromiejską elewacją.
Coby się przyjrzeć, tu naprawdę nie ma czarnej magii, elewacje są schludne i proste, a zarazem lepiej spełniłyby cel przywrócenia klimatu staromiejskiego, i tak jest to wersja "na bogato" bowiem w przedwojennym Szczecinie attyki nie były czymś aż tak powszechnym, co za tym idzie stworzenie budynków z ilustracji powyżej, lecz zwieńczone prostym gzymsem stanowiłoby równy wysiłek jak efekt niestety realny.

Współcześni deweloperzy oraz ich architekci ochoczo wzięli się za "odbudowę" pustych Polskich starówek, usilnie przekona...
03/05/2025

Współcześni deweloperzy oraz ich architekci ochoczo wzięli się za "odbudowę" pustych Polskich starówek, usilnie przekonani o swych zdolnościach wobec przywracania klimatu dawnej zabudowy i życia miejskiego za pomocą kwadratów z daszkami. Niestety, identyczny proces mamy już za sobą, szalone 90' które obdarzyły niejedną starówkę, w tym naszą, postmodernistycznymi karykaturami przedwojennych budynków, jak to się skończyło każdy widzi, chyba jedynie Elbląg wyszedł z tego minimalnie obronną ręką. Wracając, moda na karykatury na starówkach trwa w najlepsze, a nasze miasto, wraz z Nysą są największymi tego ofiarami, duch przedwojennej zabudowy nie kryje się jedynie w gabarytach budynku, a jego architekturze, to ona w sporej mierze odpowiada za to, czy lubimy przebywać w danym miejscu. Fakt postawienia pierzei płaskich budynków nie spowoduje odżycia staromiejskiego klimatu, bo nie ma w nim historii, ani połączenia z człowiekiem za pomocą detalu - sztuki, jeżeli faktycznie zależy nam na
przywróceniu ducha i klimatu historycznego miasta, to zamiast patrzeć na szerokość dawnego budynku, warto spojrzeć na dawne zdjęcia, rysunki, projekty, wynieść z tego wnioski i usiąść na chwilę dłużej nad elewacją i nadać jej historyczną szatę. Przedwojenny Szczecin nie posiadał stricte przebojowej architektury, wystarczyłyby gzymsy, kilka frontonów i okazjonalnie attyka. Tylko tyle, i niestety aż tyle.

PS: Czy do kształtu budynku nie wliczają się również jego detale?

Panie prezydencie Piotr Krzystek  prosimy o szczerą odpowiedź na pytanie.. Gdzie w przypadku ewentualnego zagrożenia cho...
14/01/2025

Panie prezydencie Piotr Krzystek prosimy o szczerą odpowiedź na pytanie.. Gdzie w przypadku ewentualnego zagrożenia choćby część Szczecinian mogłaby znaleźć schronienie? Muzeum na Szmaragdowym? Tunele pod Dworcem?
Tunele pod Zamkiem? a może mamy wbiegać do bloków deweloperskich? W całej Polsce jest niedobór schronów, a szczególnie sprawnych, w nowoczesnym standardzie... Co my, jako mieszkańcy dostajemy z ciągłej darowizny w kieszeń deweloperów najcenniejszych działek w mieście? Ile jeszcze zamierza pan pchać do kieszeni najbogatszych, w dodatku żerujących na obecnym kryzysie mieszkaniowym? Tyle pytań, a odpowiedzi brak..
choć i odpowiedź nasuwa się sama.. $$$ :(

Adres

Szczecin

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Architektoniczna rewolta - Szczecin umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Architektoniczna rewolta - Szczecin:

Skróty

Udostępnij