05/02/2026
Dostajemy zgłoszenie o firmie produkcyjnej z Wielkopolski, która boryka się z bardzo wysokimi rachunkami za energię bierną. Po szybkiej analizie faktur za ostatni rok, dowiadujemy się, że firma, która najprawdopodobniej odkupiła nie istniejący zakład mięsny i prowadzi zbliżoną aczkolwiek inną działalność, nie tylko ma problem z mocą bierną, sięgającą dziesiątek tysięcy złotych miesięcznie, ale w dziesiątkach tysięcy, płaci również kary, za przekroczenie mocy umownej. W trybie pilnym udajemy się na miejsce i rozpoczynamy proces weryfikacji. W pierwszej kolejności podpinamy analizator, aby przeprowadzić pomiary w tym przypadku, nie tylko celem doboru urządzenia do kompensacji, ale także dostosowania dla klienta właściwej mocy umownej. Podczas pomiarów w trafo stacji, zwracamy uwagę na dużą dławikową baterię kondensatorów o mocy 325kvar. Bateria została zamontowana w poprzednim zakładzie, z myślą o kompensacji bardzo dużej energii biernej indukcyjnej, które najprawdopodobniej generowały silniki dużej mocy, urządzeń w zakładzie mięsnym. Niestety klient, który jest obecnym właścicielem zakładu, posiada maszyny o dokładnie odwrotnym profilu obciążenia. Bateria zamiast kompensować, dobijała energii biernej! Samo wyłączenie baterii spowodowało zmniejszenie prawie o połowę mocy biernej pojemnościowej. Następnie po odczytach pomiarów oraz informacji o przyszłościowej rozbudowie, klient zdecydował się na montaż urządzenia SVG 100kvar, które będzie na dany moment posiadało lekki zapas mocy. Dodatkowo na podstawie wyników pomiarów i weryfikacji faktur z całego roku, przedstawiliśmy właściwe rozwiązanie - dotyczące dostosowania mocy umownej.
Pisząc to, nie negujemy starych baterii służących do kompensacji, wiele zakładów posiada je od lat i dzielnie im służą, natomiast zwracamy uwagę na to, że tego typu baterie, tworzone są lub były, pod konkretny profil obciążenia. Co za tym idzie, drobne zmiany nie mają znaczenia, natomiast zmiany takie, jak opisywany przykład. Pokazują że, bateria może narobić więcej szkody niż pożytku, jeśli nie jest sprawdzany efekt jej pracy. Następnym minusem baterii starego typu ukierunkowanych na kompensację energii indukcyjnej, jest to, że nie kompensuje energii biernej pojemnościowej, którą dystrybutor zaczął naliczać, dzięki wymianie liczników. Ta natomiast pojawia się od oświetlenia LED owego, falowników i elektroniki, jakiej mamy co raz więcej. Dlatego częstym przypadkiem jest to, że zakłady posiadające starego typu baterie, nie płacą za energię bierną w czasie pracy zakładu, bo działa ich bateria, ale w godzinach nocnych lub podczas przestoju maszyn, pojawia się u nich energia pojemnościowa od w/w odbiorników. Urządzenia SVG mają tą zaletę, że kompensują zarówno jedną jak i drugą energię bierną, zmiany obciążenia nie mają dla nich znaczenia, jeśli oczywiście mieszczą się, w zakresie ich mocy. Nie należy zapomnieć o rozmiarach i wadze. Bateria kondensatorów, zamieszczona na tym przykładzie, waży prawie pół tony i jest wielkości potężnej szafy. 100kvar urządzenie SVG, jest wielkości odchudzonego komputera stacjonarnego i waży 30kg. Trzy tego typu urządzenia połączone razem, mogą dać ten sam efekt mocowy, co ta bateria. Dodając jeszcze milisekundową reakcję na zmiany i sumując to wszystko widać, że przewaga technologiczna urządzeń SVG jest znacząca, w porównaniu do starych baterii. Mimo wszystko wiele zakładów dalej je posiada, korzysta z nich i jeśli jest ktoś, kto pilnuje efektów ich pracy, to spełniają swoją rolę.
Wracając do głównego tematu, dziś jesteśmy już po wykonanym montażu kompensatora. Początkowa praca urządzenia jak zawsze została sprawdzona analizatorem - to oraz odczyt licznika, jest dla nas chyba najważniejszym punktem, w trakcie wykonywania kompensacji. Dzięki temu kończąc pracę, wiemy że rzeczywiście dobrze wykonaliśmy wszystko i nie popełniliśmy żadnego błędu, sprawdzamy sami siebie, a takżę urządzenie. Pomyłka przy montowaniu przekładników lub źle zaprogramowane urządzenie, może tak jak w opisywanym przykładzie- bateria kondensatorów, dobijać mocy biernej!!! Sam montaż urządzenia jest ważny, ale to jak pracuje i czy dobrze działa jest istotniejsze od samej instalacji. Tutaj pierwszy odczyt po 24h był taki jaki chcieliśmy zobaczyć. 🙂 Dodatkowo klient dostosował zaproponowaną przez nas moc umowną, dlatego wiemy, że fv za bieżący miesiąc bédzie powodem do lekkiego niedowierzania, kiedy jej kwota obniży się o kilkadziesiąt tysięcy złotych!!!