01/06/2026
Mokradła to nie „nieużytki”. To naturalna infrastruktura miasta.
W Ciechanowie trwa dyskusja wokół planowanej budowy osiedla mieszkaniowego na terenie krubińskich mokradeł. Sprawa jest lokalna, ale pytanie, które stawia, dotyczy wielu polskich miast:
czy nadal chcemy rozwijać miasta wbrew naturze, czy wreszcie zacząć korzystać z jej potencjału?
Mokradła magazynują wodę, ograniczają skutki suszy, chronią przed podtopieniami, oczyszczają wodę, obniżają temperaturę w czasie upałów i wspierają bioróżnorodność. W praktyce działają jak naturalna gąbka — zatrzymują wodę wtedy, gdy jest jej za dużo, i oddają ją wtedy, gdy zaczyna jej brakować.
W czasach gwałtownych opadów, miejskich podtopień, suszy i przegrzewania się miast takie tereny nie powinny być traktowane jako rezerwa pod zabudowę. Są elementem bezpieczeństwa klimatycznego.
Miasta oczywiście potrzebują mieszkań i inwestycji. Ale odpowiedzialne planowanie przestrzenne nie polega wyłącznie na pytaniu: ile możemy zbudować?
Równie ważne jest pytanie: gdzie, jak i z jakimi konsekwencjami dla mieszkańców oraz środowiska?
Przyszłość miast nie zależy tylko od betonu. Coraz większe znaczenie mają woda, zieleń, retencja i odporność klimatyczna.
A mokradła mogą być jednym z najważniejszych elementów tej przyszłości — pod warunkiem, że pozwolimy im istnieć.
👉 Więcej na blogu:
https://boikruk.pl/budowa-na-mokradlach-w-ciechanowie-czy-polskie-miasta-nadal-walcza-z-natura-zamiast-z-niej-korzystac/
W Ciechanowie trwa gorąca dyskusja o przyszłości tzw. krubińskich mokradeł. Władze miasta planują budowę osiedla mieszkaniowego na terenach podmokłych - obszarze cennym przyrodniczo i ważnym dla lokalnej retencji wody. Inwestycja ma objąć kilkanaście bloków mieszkalnych dla około 1,5 ...