03/09/2026
Da się planować inwestycje w Excelu. My tak robiliśmy.
Nowe zapytanie → poprzednie realizacje → tabelka → szacowany czas pracy → oferta.
Tylko że sporą część tego planowania robiliśmy wtedy na wyczucie.
A jeżeli źle oszacujesz liczbę godzin potrzebnych na projekt, błąd nie zostaje w Excelu.
Przekłada się na obłożenie zespołu, terminy i ostatecznie na rentowność całego zlecenia.
Excel był więc pewnym etapem porządkowania firmy.
Ale z czasem przestał nam wystarczać.