18/08/2026
"Między nurtem a ciszą"
Woda mnie zawsze przyciągała i nawet kiedy się jej bałam, zatrzymywała moja uwagę na dłużej. Przystanek przy wodzie daje mi możliwość patrzenia na jej ruch, słuchania jej głosu i obserwowania jak zmienia świat wokół siebie. Woda nigdy nie jest taka sama — raz spokojna i niemal nieruchoma, innym razem gwałtowna, nieokiełznana, pełna energii – ta zmienność jest fascynująca.
Malując ten obraz, chciałam zatrzymać właśnie chwilę pomiędzy ruchem a ciszą. Woda spływa, rozprasza światło, omija skały, a drzewa pochylają nad nią swoje gałęzie, jakby od wieków uczestniczyły we wspólnej rozmowie. Ten obraz jest odbiciem mojego osobistego spotkania z Naturą, z miejscem, w którym woda mówi, drzewa słuchają, a ja na chwilę przestaję być obserwatorką i staję się częścią tej rozmowy. To spotkanie przypomina mi, że właśnie tam, gdzie żyje woda, odnajduję ciszę.
Tworząc obrazy nauczyłam się patrzeć na naturę nie tylko jak na krajobraz. Widzę w niej emocje, pamięć, siłę i przemijanie. Woda przywołuje refleksję, że wszystko płynie, zmienia się i pozostawia po sobie ślad. Drzewa pokazują, że można trwać mocno zakorzenionym, a jednocześnie nieustannie sięgać dalej. A Wy jak to postrzegacie?
HeJana