Blomm Ożywiamy przestrzeń

RenOwacja 2026 dla Domu Licówka!W obliczu wielkich wyzwań, przed którymi stoi współczesne budownictwo — zarówno globalny...
25/01/2026

RenOwacja 2026 dla Domu Licówka!
W obliczu wielkich wyzwań, przed którymi stoi współczesne budownictwo — zarówno globalnych, jak i lokalnych — trudności i kryzysów, nagroda, która zwraca uwagę na to, co udało się uratować i ożywić, ma dla nas szczególne znaczenie.
Bardzo dziękujemy organizatorom oraz konkursu za to, że zwracają uwagę na ten problem.

Budownictwo jest odpowiedzialne za ponad 30% światowych emisji gazów cieplarnianych. A zatem każdy uratowany budynek to jeden budynek mniej, który trzeba będzie zbudować od zera. Szczęśliwie się złożyło, że nasz projekt znalazł się w gronie innych świetnie zrealizowanych, społecznie odpowiedzialnych realizacji w duchu ADAPTIVE REUSE.
Cieszymy się, że jedna z nagród trafiła do Katowic — naszego miasta i gospodarza 4DD. Cieszymy się również, że na nagrodę Jury zasłużyła renowacja domu z lat 70. XX wieku.
Aby spełnić oczekiwania redukcji emisji CO₂ do zera w 2050 roku, musimy poddać głębokiej termomodernizacji 90% budynków w kraju — czyli niemal wszystkie, które powstały przed 1990 rokiem. Musimy więc poszukiwać rozwiązań zarówno dla 200-letnich kamienic, jak i dla bloków oraz domów-kostek z drugiej połowy XX wieku.
Nasze działania są oczywiście wciąż niewystarczające, by osiągnąć ten ambitny cel. Mimo wszystko dziękujemy, że doceniona została jedna z naszych nieśmiałych prób. To sygnał, że warto próbować.

Dziękujemy za współpracę przy tej realizacji::
Tomasz Kiedrowski, inwestor zastępczy
Grzegorz Layer, projektant wnętrz
Tomasz Baron, projektant konstrukcji
Krzysztof Klimczyk, instalacje sanitarne
Bartłomiej Szeja, kierownik budowy

W wielu polskich miastach trwają dziś prace nad planami ogólnymi. To moment, w którym samorządy na nowo definiują kierun...
18/01/2026

W wielu polskich miastach trwają dziś prace nad planami ogólnymi. To moment, w którym samorządy na nowo definiują kierunki rozwoju: gdzie miasto ma się zagęszczać, gdzie chronić zieleń, a gdzie po prostu… przestać się rozlewać.

Nowa TEPSA powstaje w centrum Katowic, w miejscu, gdzie infrastruktura, transport i usługi są już na miejscu. Bez sięgania po kolejne tereny na obrzeżach. Zamiast tego — adaptacja istniejącego budynku i nadanie mu nowej, realnie potrzebnej funkcji.

Ale miasto to nie tylko metry kwadratowe i wskaźniki. To także jakość przestrzeni. Dlatego ważnym elementem projektu są tarasy na dachu — dostępne dla mieszkańców miejsca wytchnienia, z widokiem ponad miastem, będące naturalnym uzupełnieniem gęstej, śródmiejskiej zabudowy.

TEPSA pokazuje, że rozwój nie musi oznaczać ekspansji. Może oznaczać mądre wykorzystanie zasobów, które już mamy — i tworzenie miasta bliżej, wygodniej i bardziej odpowiedzialnie.

Są w miastach budynki, które przez lata odgrywały ważną rolę, a potem… zniknęły z codziennej świadomości. Nie dlatego, ż...
10/01/2026

Są w miastach budynki, które przez lata odgrywały ważną rolę, a potem… zniknęły z codziennej świadomości. Nie dlatego, że przestały istnieć, lecz dlatego, że przestały pełnić swoją funkcję.

Ten obiekt w centrum Katowic przez dekady był miejscem pracy setek osób i jednym z kluczowych punktów infrastruktury miasta. Dziś wielu mieszkańców pamięta go przede wszystkim przez pryzmat ludzi, którzy tu pracowali — rodzinnych historii, rozmów i wspomnień.

Z czasem budynek utracił swoją pierwotną funkcję. Pandemia trwale zmieniła sposób korzystania z obiektów biurowych — do wielu z nich ludzie już nie wrócili. Również infrastruktura telekomunikacyjna, która niegdyś zajmowała całe piętra, dziś — po modernizacji — mieści się na kilkuset metrach kwadratowych.

Budynek objęty jest ochroną konserwatorską: figuruje w gminnej ewidencji zabytków, miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oraz jako element układu urbanistycznego katowickiej moderny. To kontekst, który znamy bardzo dobrze — nasze biuro również należy do tego samego zespołu zabudowy.

Znaleźli się jednak odważni inwestorzy, którzy podjęli się jego adaptacji i modernizacji. Następnie zaprosili nas do współpracy i rozpoczął się długi proces projektowy. Po wielu miesiącach pracy mamy to — pozwolenie na budowę.

Nowa TEPSA to już wkrótce: funkcjonalne mieszkania o zróżnicowanych metrażach, lokale dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, dwie windy, lokale usługowe, rowerownia i komórki lokatorskie. Całość dopełni spójna identyfikacja wizualna zaprojektowana przez muflon studio

Chapeau bas dla wszystkich współpracujących przy tym projekcie:
Piotra Henca i pozostałych instalatorów, Artura Stanika, konstruktorów z DT-ING, dr Stanisława Jurczakiewicza, rzeczoznawców Renaty Gradzik i Janusza Piekoszewskiego, wizualizacje dzięki be3design

Zespół projektowy:
Mikołaj Szubert-Tecl, Filip Gawin , Tetiana Petrushka , Kateryna Rezvaniuk, architekt prowadzący: Aleksander Krajewski

Bardzo cieszymy się, że katowicka moderna odzyskuje blask i że mogliśmy mieć udział w tym przedsięwzięciu 😊Tym bardziej,...
21/03/2025

Bardzo cieszymy się, że katowicka moderna odzyskuje blask i że mogliśmy mieć udział w tym przedsięwzięciu 😊

Tym bardziej, że projekt remontu elewacji tej modernistycznej kamienicy z lat 30. projektu arch. Tadeusza Kozłowskiego (który zaprojektował również jeden z pierwszych drapaczy chmur w Polsce, przy ul. Żwirki i Wigury w Katowicach), jest wynikiem wielu godzin rozmów, analiz i testów w ścisłej współpracy z panią Anną Domanik-Growiec z Biura Konserwatora Zabytków w Katowicach.

Mamy nadzieję, że dzięki jej wsparciu i cennym wskazówkom udało się zrealizować projekt w pełni oddający charakter tego wyjątkowego budynku.

Efekt nie byłby taki, gdyby nie zaufanie jakie otrzymaliśmy od Wspólnoty (za co bardzo dziękujemy!) i gdyby firma wykonawcza tak dobrze nie wywiązała się z tego niełatwego zadania.

Jeszcze tylko maszt flagowy i będzie naprawdę przepięknie!

Serce temu projektowi oddali: Kateryna Rezvaniuk, Filip Gawin i Aleksander Krajewski przy wsparciu całego zespołu Blomm ❤️

Czy wiecie gdzie znajduje się ta kamienica?

Projektowanie partycypacyjne w korporacji? TAK!Czy można oddać decyzje o wyposażeniu biura jego szeregowym pracownikom? ...
30/09/2024

Projektowanie partycypacyjne w korporacji? TAK!
Czy można oddać decyzje o wyposażeniu biura jego szeregowym pracownikom? Czy warto współpracować z architektem krajobrazu projektując wnętrza kilkadziesiąt metrów nad powierzchnią terenu, w nowoczesnym biurowcu? Projektując wnętrza zawsze pytamy naszych klientów o ich potrzeby. Mamy też doświadczenie w organizacji konsultacji społecznych. Postanowiliśmy podejść do projektu tego biura tak, jakby to był projekt zagospodarowania terenu, gdzie bierzemy pod uwagę głos wszystkich użytkowników, a zieleń jest tak samo ważna jak meble, oświetlenie i wygoda.

Tak powstał Krajobraz Biurowy posiadający moc redukcji stresu!

Efektem tego procesu jest otwarta przestrzeń biurowa, która sprzyja współpracy i integracji. Zrezygnowaliśmy z tradycyjnych podziałów biurek, a za zgodą zarządu powiększyliśmy strefy wspólne – bo jak się okazało, w tej firmie ludzie naprawdę się lubią! Zamiast standardowego aneksu kuchennego, zaprojektowaliśmy przytulną przestrzeń do ich wspólnych piątkowych śniadań, mniej formalnych spotkań i chwilowej zmiany otoczenia w pracy.

Przy współpracy z Centrum Ogrodniczym Silesia, wnętrze wypełniliśmy starannie dobraną roślinnością, która nie tylko poprawia estetykę, ale także oczyszcza powietrze i poprawia naszą koncentrację. Według badań, rośliny w biurach sprzyjają redukcji stresu i zwiększają produktywność nawet o 15%. Są również badania, które dowodzą, że rośliny wspierają naszą kreatywność i pomagają w generowaniu nowych pomysłów!

Jako że powierzchnie biurowe są drogie, a w naszym projekcie na jednego pracownika przypada około 4 roślin, musieliśmy znaleźć dla nich specjalne miejsca, między innymi na zaprojektowanych przez nas mobilnych parapetach, ścianach, filarach, a nawet na suficie!

Zieleń w ceramicznych donicach w połączeniu z meblami z prawdziwego drewna i tkaninami w stonowanych kolorach stworzyła przytulny Krajobraz Biurowy sprzyjający samopoczuciu pracowników 🙂

Zespół projektowy:
Aleksander Krajewski, Wiktoria Janikowska

Fotografie:
Robert Zembrzycki

Z dumą informujemy, że zakończyliśmy kolejny wyjątkowy projekt renowacji kamienicy – tym razem w samym sercu Katowic! Ci...
23/09/2024

Z dumą informujemy, że zakończyliśmy kolejny wyjątkowy projekt renowacji kamienicy – tym razem w samym sercu Katowic! Cieszymy się, że miasto pięknieje, a jego zabytki zyskują nowe oblicze.

Taka renowacja to nie jest prosta sprawa. Zapewnienie bezpieczeństwa pożarowego w ponad 120-letniem budynku, który powstał ze "sklejenia" dwóch sąsiadujących budynków przy ścisłej współpracy z Miejskim Konserwatorem Zabytków (pozdrawiamy Panią Ewę!) przysporzył nam niemało trudności. Pełna wymiana stolarki okiennej, wymiana źródła ciepła, spełnienie wymagań rzeczoznawców czy brak planu miejscowego stanowiły o skali wyzwania.

Żeby tego było mało, po drodze miasto postanowiło zazielenić ulicę Warszawską (swoją drogą dobrze), przez co remont elewacji trzeba było przerwać do czasu zakończenia prac drogowców.

Dla naszych inwestorów koordynowaliśmy uzgodnienia z MZUM, Wydziałem Transportu, Zarządem Zieleni Miejskiej, Policją i Nadzorem Budowlanym. Wszystko się udało, a my zyskaliśmy w mieście wielu znajomych fachowców 🙂

Powstało kilkanaście pięknych mieszkań, w tym dwupoziomowe z widokiem na zabytkowy Kościół Ewangelicki. Restauracja na parterze zyskała duże witryny, a cała kamienica drewniane okna w naturalnym kolorze. Pan Edward zadbał na końcu o elewację i mamy to! Udało się.

Co sądzicie?

Drzwi Zwane Koniem otwarły się po raz kolejny! Tym razem ten kultowy lokal prowadzony przez Spółdzielnię Socjalną Honolu...
05/09/2024

Drzwi Zwane Koniem otwarły się po raz kolejny!
Tym razem ten kultowy lokal prowadzony przez Spółdzielnię Socjalną Honolulu znajdziecie przy ulicy Mariackiej, w lokalu po dawnym KATO.

Nie będziemy ukrywać, że było nam ogromnie miło, gdy Przemek Sołtysik zaproponował nam współpracę przy nowej aranżacji swojej klubokawiarni. Realizację tego projektu wzięli na swoje barki - Filip Gawin i Wiktoria Janikowska, a radą wspierał oczywiście Aleksander Krajewski.

Mimo wielu wyzwań, udało się zrealizować ciekawą i funkcjonalną koncepcję, którą możecie już swobodnie sami ocenić, wpadając na kawę, piwo czy pyszną pinsę do nowych DzK!

Drzwi.Budynek, w którym mieści się nasza pracownia zaprojektowano około 1925 roku. W tych właśnie latach, Katowice- do n...
12/08/2024

Drzwi.

Budynek, w którym mieści się nasza pracownia zaprojektowano około 1925 roku. W tych właśnie latach, Katowice- do niedawna małe miasto na peryferiach Niemiec, rozwijały się już jako stolica Autonomii Śląskiej. Nic dziwnego, że Zjednoczone Przedsiębiorstwo Budowlane z Mysłowic zbudowało wówczas w okolicy ulic Zajączka, Jordana czy Kilińskiego- osiedle pięknych domów, w których zamieszkali lekarze, aktorzy, sędziowie, prawnicy. W sierpniu przyszłego roku minie 100 lat od uzyskania pozwolenia na budowę.

My, w jednej z tych pięknych willi działamy od 2019 roku. Na początku zajmując jedynie jeden pokój, później dwa. Teraz przywracamy oryginalny układ całego parteru na potrzeby naszego dynamicznie rozwijającego się biura.

W projekcie uwzględniliśmy szerokie drzwi pomiędzy dwoma pokojami, ale długo szukaliśmy czegoś, co można by „odzyskać” z jakiejś nieprzemyślanej i pochopnej rozbiórki (wciąż się niestety takie zdarzają). Rozpoczęliśmy właśnie porządki przed remontem, gdy okazało się, że nie trzeba było daleko szukać.

W piwnicy naszego budynku, za stertą innych gratów, odnaleźliśmy dwa skrzydła drzwiowe, które swoimi wymiarami idealnie pasują do pustego otworu w ścianie. Wydawałoby się, że to świetna wiadomość, ale pytanie czy drzwi, które ostatnie ćwierć wieku przeleżały w wilgotnej piwnicy nadają się do czegokolwiek poza wywózką na wysypisko odpadów?

Odpowiedz brzmi: tak! Warto wiedzieć, że sto lat temu drzwi wykonywano z drewna, z drzew ścinanych w lasach, które rosły bez odżywek i pomocy człowieka. Drewna nie poddawano wówczas obróbce termicznej w celu szybkiego wysuszenia i pozbycia się tkwiących w nim soków. Takie drewno, nasączone żywicami jest ciężkie, trudne w obróbce, tępi piły, klei narzędzia. No i trzeba długo czekać zanim będzie nadawać się do przerobienia na drzwi.

Jest natomiast odporne na wilgoć, szkodniki, nie traci kształtu a po zamontowaniu, ze względu na swoją masę, ma wielokrotnie wyższą izolacyjność akustyczną niż drzwi produkowane obecnie.

Jednym słowem: nie ma już takiego drewna, już prawie nie ma takich drzwi.
My mamy! Odnowią nam je wspaniali Panowie z Bytomia 🙂 Wszystko w dobrych rękach.

PS. Ani jedna z 26 fazowanych szybek nie stłukła się przez te wszystkie lata!

Lubimy stare budynki, bo mają w sobie historię i wspomnienia ludzi. To też najbardziej ekologiczne budynki, bo już istni...
16/07/2024

Lubimy stare budynki, bo mają w sobie historię i wspomnienia ludzi. To też najbardziej ekologiczne budynki, bo już istnieją, a znaczna część ich śladu węglowego już powstała. Każdy pustostan i zabytek to zatem cenny zasób, który powinniśmy poddawać recyklingowi i przywracać do życia.

Służą temu różne programy miejskie, np. katowicki Lokal na Kulturę. W ramach programu podmioty prowadzące działalność gospodarczą i kulturalną mogą wynająć od miasta lokal na preferencyjnych warunkach i tam, po niezbędnych pracach adaptacyjnych, wzbogacać nasze miejskie życie spotkaniami, wystawami, koncertami czy edukacją.

Taka historia stoi za siedzibą Muflon Studio przy ulicy Raciborskiej. Dawny sklep mięsny z wielkim lustrem na ścianie, stał się domem dla dobrej grafiki, krojów pisma i soczystych barw. Ekipa tworzy identyfikację wizualną dla wielu ciekawych inicjatyw kulturalnych na Śląsku, organizuje dyskusje o dizajnie i architekturze, a przy okazji przywróciła ten lokal miastu.

Pomogliśmy co nieco w niezbędnych formalnościach, bo wiecie - zgodnie z prawem tam gdzie kroi się szynkę niekoniecznie można zajmować się krojem pisma. ✏️

Dziś opowiemy Wam o kolejnym architekcie z Blomm! Przed Wami Filip GawinFilip swoją przygodę z architekturą zaczął na Wy...
19/06/2024

Dziś opowiemy Wam o kolejnym architekcie z Blomm!
Przed Wami Filip Gawin

Filip swoją przygodę z architekturą zaczął na Wydział Architektury Politechniki Śląskiej. Jako ambitny student, był członkiem studenckiej grupy Interfaces i jeszcze na studiach został laureatem kilku konkursów architektonicznych. W ramach programu Erasmus zdobył doświadczenie na Università di Genova oraz Budapest University of of Technology (BME). Praktyki studenckie odbył w najstarszym biurze architektonicznym na Węgrzech KÖZTI w Budapeszcie.

Swój czas wolny poświęca na wspinaczkę oraz grę w piłkę nożną.

Dla tych, którzy jak Neo z Matrixa mają odwagę wybrać czerwoną tabletkę, Filip poleca książkę „Mniej znaczy lepiej. O tym, jak odejście od wzrostu gospodarczego ocali świat” Jason Hickel

Przy okazji tego posta, cały zespół BLOMM dziękuje za pyszną kawę, którą Filip parzy dla nas każdego ranka i optymizm, który przy tym roztacza!

architekt | projektant | pracownia projektowa | architektura |

Adres

Gen. Józefa Zajączka 13
Katowice
40-050

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 16:00
Wtorek 09:00 - 16:00
Środa 09:00 - 16:00
Czwartek 09:00 - 16:00
Piątek 09:00 - 16:00

Telefon

+48792888370

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Blomm umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij