EL STUDIO

EL STUDIO JEŻELI PLANUJESZ BUDOWĘ, PRZEBUDOWĘ, REMONT, POTRZEBUJESZ POZWOLENIA NA BUDOWĘ LUB PROJEKTU ARANŻACJI WNĘTRZ TO BARDZO DOBRZE TRAFIŁEŚ!

ZANIM POJAWIŁA SIĘ KLIMATYZACJA, BYŁA DOBRA ARCHITEKTURA czyli o tym, jak dawniej radzono sobie z upałami bez prądu.Kied...
05/08/2026

ZANIM POJAWIŁA SIĘ KLIMATYZACJA, BYŁA DOBRA ARCHITEKTURA czyli o tym, jak dawniej radzono sobie z upałami bez prądu.

Kiedy myślimy o dawnych budynkach odpornych na UPAŁY, pierwszym skojarzeniem są oczywiście grube mury. I słusznie — ich duża masa spowalnia nagrzewanie i pomaga stabilizować temperaturę we wnętrzach.

Współczesne budynki powstają jednak w innych technologiach. Na szczęście nie oznacza to, że musimy rezygnować z naturalnych sposobów ochrony przed przegrzewaniem.

Bo grubość ściany to tylko jeden z elementów.

Jestem inżynierem ARCHITEKTURY ŚRODOWISKOWEJ, dlatego NIERUCHOMOŚĆ TRAKTUJĘ JAKO CAŁOŚĆ — nie tylko ściany i instalacje, ale również usytuowanie budynku, jego otoczenie oraz sposób, w jaki wykorzystuje słońce, powietrze, wodę i zieleń.

Cenię rozwiązania proste, dostępne i niewymagające uzależnienia od kolejnego urządzenia.

Ale spokojnie — jestem też wyznawcą złotego środka i lubię komfort. Nie proponuję powrotu do jaskiń ;-) Po prostu nie lubię stosowania technologii tylko dlatego, że jest dostępna — ani traktowania jej jako rekompensaty za nieuważnie zaprojektowany budynek.

Staram się projektować bez skrajności, za to z uważnością. Szukam rozwiązań naturalnych, rozsądnych i dopasowanych do rzeczywistych potrzeb oraz możliwości.

A zatem co jeszcze ma znaczenie oprócz grubości ścian?

Kolor elewacji, orientacja budynku względem stron świata, wielkość, położenie i sposób zacieniania okien, możliwość skutecznego przewietrzania pomieszczeń, zacienione tarasy i dziedzińce, a także obecność wody i roślinności wokół.

Nawet to, jakie drzewa rosną na działce i po której stronie budynku się znajdują, może wyraźnie wpływać na komfort we wnętrzach.

Budujemy inaczej niż dawniej, ale nadal możemy korzystać z tych samych praw natury.

BO NAJLEPSZA ENERGIA TO NADAL TA, KTÓREJ NIE TRZEBA ZUŻYĆ.

A jak jest u Was — latem budynek pomaga utrzymać komfort czy całą pracę musi wykonać klimatyzacja?

Dziś EL STUDIO kończy 13 lat! 🎂Czyli jesteśmy już w tym wieku, w którym człowiek zaczyna mieć własne zdanie, lekką ironi...
01/07/2026

Dziś EL STUDIO kończy 13 lat! 🎂

Czyli jesteśmy już w tym wieku, w którym człowiek zaczyna mieć własne zdanie, lekką ironię w głosie i coraz mniej cierpliwości do źle wypełnionych wniosków. 😉

Gdyby te 13 lat było filmem, nadal nie wiem, czy bliżej nam do klimatu „Vabank”, czy jednak do odcinka specjalnego „13 posterunku”.

Zaczęłoby się pewnie niewinnie:
plan rozłożony na stole, mocna kawa, kilka rysunków technicznych i zdanie:

„To będzie prosta sprawa.”

A potem weszłaby rzeczywistość.

Warunki zabudowy.
Straż.
Sanepid.
Konserwator.
Budżet.
Termin.
Instalacje.
Wykonawca z własną interpretacją projektu.

I wtedy okazywałoby się, że w architekturze nie wygrywa ten, kto ma tylko pomysł albo najładniejszą wizualizację.

Wygrywa ten, kto ma plan, doświadczenie, spokój i potrafi przeprowadzić inwestycję przez rzeczywistość, która czasem naprawdę ma poczucie humoru.

Przez 13 lat zrobiliśmy wiele takich „akcji”.

Było zaginięcie przyłącza, które podobno było, ale nikt nie wiedział gdzie.
Była działka, która „na pewno się nadaje”, tylko przepisy miały inne zdanie.
Były projekty, które miały być proste.
Były formalności, które okazywały się procedurą z wątkiem pobocznym, drugim dnem i załącznikiem numer siedem.
Były wnętrza, które miały być ładne, ale przede wszystkim musiały przeżyć codzienne życie, dzieci, psy, budżet i stolarza z własną wizją.

Bywało absurdalnie.
Bywało poważnie.
Bywało tak, że człowiek patrzył na pismo z urzędu i zastanawiał się, czy to nadal architektura, czy już scenariusz komedii administracyjnej.

Przez te lata były pozwolenia, uzgodnienia, koncepcje, wizje lokalne, telefony z serii „to tylko mała zmiana” i procedury, które ćwiczyły naszą cierpliwość lepiej niż joga.

Ale były też inwestycje, które przypominały nam, że architektura to nie tylko rysunki.

To ludzie.
Decyzje.
Budżety.
Emocje.
Odpowiedzialność.
I bardzo dużo kawy.

Przede wszystkim jednak byliście Wy.

Klienci, inwestorzy, współpracownicy, branżyści, wykonawcy, urzędnicy, znajomi i obserwatorzy — wszyscy, którzy przez te 13 lat byli częścią tej drogi.

Dziękujemy za zaufanie, rozmowy, polecenia, wspólne projekty, trudne pytania i te momenty satysfakcji, kiedy z pozornego chaosu udawało się stworzyć coś naprawdę dobrego.

13 lat EL STUDIO.

Dziękujemy, że jesteście z nami. 🤍

EL STUDIO — więcej niż ARCHITEKCI.
Nie tylko projekt.
Cała droga do miejsca.

I nadal z tą samą myślą:

Projektujemy przestrzenie, ale pracujemy z ludźmi. 🤍

  | Na piątek żarcik... nieśmieszny😅12 prac Asteriksa? Nie. 12 prac inwestora.Niektóre procedury administracyjne są tak ...
26/06/2026

| Na piątek żarcik... nieśmieszny😅

12 prac Asteriksa? Nie. 12 prac inwestora.

Niektóre procedury administracyjne są tak zaskakujące, że nawet Asteriks i Obeliks stwierdziliby:
"Nie, tego już nie ogarniemy."

Historia nr 1. WODA. PRZYŁĄCZE FINANSOWE.

Potrzebowaliśmy warunków technicznych dla nowego domu.

Proste? Tylko z pozoru.

Zakład wodociągów zaproponował wykonanie nowego przyłącza przez prywatne działki. W pakiecie:

✅ zgoda 12 właścicieli,
✅ zgoda wszystkich na prowadzenie robót,
✅ wspólne ustanowienie nieodpłatnej, bezterminowej służebności dla wodociągów.....i oczywiście wszystkim miał zająć się inwestor.

Jest tylko jeden drobiazg.

Na tej działce... od kilkunastu lat była woda.

Inwestor korzystał z niej sporadycznie, ale regularnie płacił rachunki. Stara umowa, podpisana jeszcze przez rodziców, dawno zaginęła.

Problem polegał na tym, że... ani na mapach ani w pozostałych dokumentach przyłącza nie było.

Czyli woda płynęła.
Rachunki były opłacane.
Zakład wodociągów pobierał pieniądze.

Dopiero gdy pokazaliśmy opłacone faktury i wskazaliśmy ten drobny brak logiki, zapadła decyzja:

"To MY sobie sprawdzimy, którędy ta woda właściwie płynie."

No właśnie.

Bo chyba jednak nie przez Wi-Fi. 😉

Co najważniejsze — tym razem bez przerzucania kosztów i obowiązków na inwestora.

Czasami największym wyzwaniem naszej pracy nie jest projektowanie.

Jest nim pogodzenie rzeczywistości z dokumentacją.

I właśnie dlatego architekt coraz częściej musi być trochę projektantem, trochę detektywem, a czasem również tłumaczem administracyjnej logiki.

A Wy?

Macie swoje ulubione historie z kategorii "to naprawdę wydarzyło się w urzędzie"? 😅

👇 Podzielcie się w komentarzach.

25/06/2026

MASZ KANAPĘ, KTÓREJ NIE CHCESZ WYMIENIAĆ?

🪑 Kilka mebli, których szkoda się pozbyć?
💰 Budżet, którego nie zamierzasz przekraczać?

Świetnie. Właśnie od takich ograniczeń zaczyna się wiele naszych projektów.

Łatwo projektować od zera. "Zabawa" zaczyna się wtedy, gdy trzeba wydobyć potencjał z tego, co już jest. 😉

Ta realizacja jest właśnie o tym.

Całą historię znajdziesz na naszym profilu.

Pamiętasz wnętrze z charakterystyczną kanapą? 😉Dziś pokazujemy jego dalszą część.To wnętrze ma własny charakter, ale nie...
25/06/2026

Pamiętasz wnętrze z charakterystyczną kanapą? 😉

Dziś pokazujemy jego dalszą część.

To wnętrze ma własny charakter, ale nie jest kontrowersyjne.

Zapada w pamięć, ale nie zawęża grona potencjalnych najemców.

Jest na tyle indywidualne, by wyróżnić się spośród setek podobnych ofert, a jednocześnie na tyle uniwersalne, by podobać się wielu osobom 🧡🤍💙

Projektując mieszkania na wynajem, zawsze staramy się znaleźć ten balans.

Między charakterem a uniwersalnością - dlatego projektowanie mieszkań na wynajem jest trudniejsze, niż mogłoby się wydawać.

Nie projektujemy przecież wnętrza na stronę architekta. W tym przypadku nie projektujemy go nawet dla właściciela.
Projektujemy je dla przyszłego - nieznanego - użytkownika i dla celu, jaki ma realizować.

A w mieszkaniach na wynajem nie wygrywają najbardziej efektowne wnętrza. Wygrywają te, które znajdują najemcę szybciej od pozostałych.

MASZ KANAPĘ, KTÓREJ NIE CHCESZ WYMIENIAĆ?🪑Kilka mebli, które szkoda wyrzucić?💰Albo budżet, którego nie zamierzasz przekr...
23/06/2026

MASZ KANAPĘ, KTÓREJ NIE CHCESZ WYMIENIAĆ?

🪑Kilka mebli, które szkoda wyrzucić?

💰Albo budżet, którego nie zamierzasz przekraczać?

To dobrze.

Od takich historii bardzo często zaczynają się nasze projekty.

A to jedna z nich.

📸 Na zdjęciach pokazujemy efekt jednej z naszych ostatnich realizacji POD KLUCZ - mieszkania przygotowanego POD WYNAJEM, przy którym nie zaczynaliśmy od zera.

W tym wnętrzu charakterystyczna forma i kolor kanapy oraz wybrane wcześniej drewno nie były naszym pomysłem. Było też kilka mebli o bardziej neutralnym wyglądzie 😉
Naszym zadaniem było sprawić, żeby wszystko razem działało.

W przypadku mieszkań na wynajem to szczególnie ważne. Dobrze zaprojektowane wnętrze nie musi być drogie ani tworzone od nowa. Musi po prostu działać — dla właściciela i dla przyszłego najemcy.

Dlatego NIE WALCZYMY Z OGRANICZENIAMI ✨ PRZEKSZTAŁCAMY JE W ATUTY!!

👉 A jakie było największe ograniczenie w Twoim remoncie lub urządzaniu mieszkania?

21/04/2026

Tam, gdzie wcześniej parkowały samochody, dziś parkują myśli.

Tak, dobrze widzicie — kiedyś „popełniliśmy” park. Mikro park. Zieloną plamę wciśniętą w tkankę miasta jak przecinek w zdaniu pełnym betonu. Dwie koperty parkingowe zamienione w coś, co oddycha. Co szumi. Co pachnie. Co daje cień zamiast mandatu.

Nie był to projekt z rozmachem.
Eko-kieszonka na 44 nowe sadzonki, 3 ławki, 2 kosze, jedną pergolę…
i trochę ciszy w środku miasta.

Dla zmęczonych ekranem oczu, zabieganych pomiędzy spotkaniami
Miejsce zatrzymania dla pracownikow centrum biznesowego w centrum Łodzi.

Co można zmieścić na dwóch miejscach parkingowych? 🚖🚖Więcej, niż myślisz!44 nowe sadzonki, 3 ławki, 2 kosze, jedną pergo...
21/04/2026

Co można zmieścić na dwóch miejscach parkingowych? 🚖🚖
Więcej, niż myślisz!

44 nowe sadzonki, 3 ławki, 2 kosze, jedną pergolę…
i trochę ciszy w środku miasta.

Tak, dobrze widzicie — kiedyś „popełniliśmy” park. Mikro park. Zieloną plamę wciśniętą w tkankę miasta jak przecinek w zdaniu pełnym betonu. Dwie koperty parkingowe zamienione w coś, co oddycha. Co szumi. Co pachnie. Co daje cień zamiast mandatu.

Tam, gdzie wcześniej parkowały samochody, dziś parkują myśli.
Eko-kieszonka — niewielka a jednak potrafi zatrzymać.

Nie był to projekt z rozmachem.
Ale w skali miasta
zrobił miejsce na oddech. 🌿

„TO TYLKO 25 cm” — powiedział inwestor.Kilka tygodni później miał problem z odbiorem domu.Historia z życia, o tym dlacze...
09/04/2026

„TO TYLKO 25 cm” — powiedział inwestor.
Kilka tygodni później miał problem z odbiorem domu.

Historia z życia, o tym dlaczego 25 cm ma znaczenie oraz jak MAŁA ZMIANA może spowodować OGROMNE KONSEKWENCJE.

Na etapie budowy inwestor uznał, że ściany są za wysokie.
Nie widział sensu ich dalej murować — „na żywo wyglądało wystarczająco”.

Decyzja była szybka:
skrócenie ścian o jeden rząd bloczków.

Różnica?
Około 24–25 cm.
Niewiele.
Do momentu, kiedy zaczęły się konsekwencje.

Co poszło nie tak?
– część pomieszczeń nie osiągnęła wymaganej wysokości 2,50 m
– zmiana została zakwalifikowana jako ISTOTNA
– pojawił się realny problem z odbiorem budynku

I w tym momencie zaczyna się ETAP, KTÓREGO NIKT NIE PLANUJE:
– projekt zamienny
– ponowna procedura administracyjna
– analiza zgodności z miejscowym planem

Czyli w praktyce:
KOSZTY, CZAS I STRES, których można było uniknąć.

Bo te „zaoszczędzone” 25 cm nie były żadną oszczędnością.
To była zmiana, która uruchomiła LAWINĘ KOSZTÓW.

PROJEKT to system naczyń połączonych.
Zmiana jednego elementu zawsze pociąga za sobą kolejne.

Projekt to nie sugestia.
To instrukcja, która chroni Cię przed błędami.

Znasz kogoś, kto „ulepsza projekt na budowie”?
Wyślij mu ten post — może oszczędzisz mu kilku tysięcy 💸

Adres

Łódź
91-712

Telefon

+48665676134

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy EL STUDIO umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do EL STUDIO:

Skróty

Udostępnij