22/09/2026
Energia bierna.
Kilka tysięcy złotych miesięcznie kary za coś, czego firma właściwie nie potrzebuje.
To jeden z częstszych problemów, na które trafiamy, kiedy zaczynamy analizować faktury nowych klientów.
Firma płaci za energię, za dystrybucję, a pomiędzy kolejnymi pozycjami pojawia się jeszcze jedna - opłata za ponadumowny pobór energii biernej.
3 000 zł.
5 000 zł.
Czasem jeszcze więcej. Co miesiąc.
Ponadumowny pobór u właścicieli instalacji PV może być związany m.in. z pracą falowników, transformatorów, charakterystyką instalacji czy energią bierną pojemnościową. A w różnego rodzajach zakładach przemysłowych może wynikać ze sposobu pracy urządzeń i instalacji elektrycznej w zakładzie. Silniki, transformatory, urządzenia przemysłowe czy inne odbiorniki.
W wielu przypadkach da się je znacząco ograniczyć, a nawet praktycznie wyeliminować. Nie oznacza to jednak, że wystarczy zamówić „jakąś kompensację”. Najpierw trzeba ustalić, skąd dokładnie bierze się problem, jak wygląda w czasie i jakie rozwiązanie będzie właściwe dla konkretnej instalacji.
Jako Twój zewnętrzny dział energetyczny możemy przygotować dla Ciebie prostą kalkulację:
ile dzisiaj tracisz -> ile kosztuje rozwiązanie -> po jakim czasie inwestycja się zwróci.
Więc jeżeli na fakturze za dystrybucję regularnie widzisz kilkaset/kilka tysięcy złotych opłat związanych z energią bierną, nie zakładaj, że „tak już musi być”. Najpierw sprawdź, dlaczego w ogóle je płacisz.
Bo jedne z najłatwiejszych do znalezienia oszczędności w firmowej energetyce czasami są już zapisane na fakturze. Trzeba tylko wiedzieć, której pozycji się przyjrzeć.