18/01/2026
4 oblicza jednego kubka.
Styczeń zaczęłam z przytupem. Od stworzenia nagrody z konkursu, w którym byłam sponsorką. Tę współpracę z wygraną będę wspominać bardzo ciepło 😁 ustaliłyśmy wielkość kubka, ale trudność była z wyborem jednego wzoru. Co zaproponowałam? Że machnę 4 😂 czy żałowałam? Przez chwilę na pewno, ale wyobraźcie sobie tę satysfakcję jak już skończyłam! A jak obdarowana była wzruszona po otrzymaniu wygranej, to w ogóle zapomniałam o jakichkolwiek wątpliwościach. Po prostu było warto.
Uważam, że w ogóle warto wyjść ze strefy komfortu, kombinować, dać sobie przestrzeń na błędy i szukanie rozwiązań. Dopiero się tego uczę, bo pewne strategie działań wymagały ode mnie poczucia "bycia perfekcyjną". Ale strategie zostały, a poczucie odchodzi 😄 warto dać sobie taką przestrzeń.