07/10/2026
Ponad 3 tygodnie temu, gdy wszystkie dalie na farmie kwitły sprawdzałam czy podpisane w ubiegłym roku etykiety zgadzały ze stanem rzeczywistym.
Jak widać na filmie - nie 😅
Ogromna, talerzowa dalia Penhill Watermelon zaplątała się wśród białych piękności. Prawidłowo oznaczona, po wykopaniu trafi do innych watermelonów, by w przyszłym roku ładnie rosnąć w jednym rzędzie.
Znacząco ułatwia to pracę, ponieważ mając tak wiele odmian musiałabym biegać po całej farmie szukając zamówionych dalii 😅
Oczywiście te dalie nie były wyjątkiem, czasem też zdarza się, że etykieta odpadnie i lądują przy sadzeniu w rzędzie 'Mix'. Jak tylko zakwitną wkraczam ponownie do akcji z nożyczkami, flamastrem permanentnym i taśmą nylonową. Podpisuję kawałek taśmy i obwiązuję łodygę tuż nad ziemią by trafiły po wykonaniu we właściwe miejsce.
Takie zajęcie zajmuje kilka godzin, niestety 🤷 ale zdecydowanie warto 🩷