10/05/2025
Wykonywałem pomiary dla pewnego jegomościa (nazwijmy go "Janusz") który kupił TV za 9 tyś zł, TV poszedł z dymem a producent w odpowiedzi na reklamację napisał ,że „Po wykonaniu czynności sprawdzających uznaje się ,że urządzenie podłączone było do instalacji która nie spełnia norm dla tego urządzenia. W związku z powyższym proszą o przedstawienie aktualnego protokołu potwierdzającego zgodność wykonanej instalacji z aktualnie obowiązującymi normami."
Oczywiście protokołu niet, gwarancja nieuznana, 9 tysi poszło z dymem..
No to pytam pana Janusza dlaczego nie zrobił tych pomiarów wcześniej - zwłaszcza ,że wiedział że są wymagane i że to dla własnego spokoju i bezpieczeństwa powinien je zrobić?
Janusz: "Aaaa bo Panie ...no ile tych pożarów się zdarza???"
Sprawdziłem i wg danych PSP to w ciągu 5 lat:
to 1 na 300–400 domów i 1 na 500-600 mieszkanie.
Dużo ? Niedużo? Nie wiem.
Jak ktoś lubi grać w ruletkę to może nie ma znaczenia ,ale jak ktoś ma kredyt na 20-30 lat i spali mu się nie TV za 9 tyś ale dom lub mieszkanie za 800 tyś - to zostaje z wielkim problemem (i bez odszkodowania...)
Nie bądź jak Janusz.
Przeglądy instalacji są obowiązkowe min raz na 5 lat.
Brak aktualnego przeglądu jest podstawą do:
- Niewypłacenia odszkodowania z tytułu pożaru
- Braku uznania gwarancji na sprzęt elektroniczny
Wykonamy pomiary + wystawimy zgodny z przepisami protokół. Wystarczy napisać, zadzwonić a my zajmiemy się resztą.
Zapraszam.